20.12.2015

STORY #2

Lepiej późno niż wcale.


 Morgana: Eeee.. co... hm hm.. ostatnio miałam gdzieś iść, ale ale gdzie...?

 Morgana: *widzi kogoś* EJ!!! ZACZEKAJ!!!

 Morgana: Czeeeekaaaaj...

 Ann: AAAA!!! Mor!!! Nie strasz mnie tak!!!
Mor: .-. Przepraszam... ale kim jest "Mor"? Czy to moje imię? .-.

 Ann: Ej... Czy ty nie pamiętasz kim jesteś? XDD Nie żartuj ze mnie, nie wierzę ;-;
Mor: ._.
Ann: Nie żartujesz... nie?
Mor: Nie do końca...Wytłumaczysz mi trochę?
Ann: K... *tłumaczy kim jest*

< ;-; co tu się z tym zdjęciem stało?! XDDDDD >
 Mor: *myśli* hm... nie ma jej tu...
Ev: hy hy hy hy hy hy... Jeśli to prawda, że wchodzę w czyjeś sny czy też koszmary... hy hy hy...


Ta historyjka nie ma sensu... chyba ją zakończę już dziś i może wrócę do starych, albo zacznę jakąś nową... z jakąś fabułą... XD
~Mikilu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każde komentarze i te krótkie i te długie. To naprawdę motywuje :)