16.09.2015

Mój mały reset~

Ohayo~

Jestem tutaj ponieważ chciałam powiedzieć o pewnych lalkowych zmianach w moim życiu.

Mianowicie powróciłam do Monster High.

Nadal kocham moje wielkogłowe potwory, ale mh mają ten plus że kosztują stosunkowo nie dużo, są dostępne w sklepach od ręki no i nie są tak delikatne jak pullipy. Jakoś lepiej się w nich odnajduję. Z tego powodu jakieś trzy tygodnie temu zakupiłam nową mh a jakieś dwa dni temu następną. W sumie mam ich (dopiero) osiem. 

Ale to nie koniec.

Z tymi ośmioma zgredami chciałam zrobić coś więcej niż prostą sesję.

Ja chciałam coś z fabułą.

Myślałam nad fotostory, ale to nadal nie było to o czym myślałam.

I w końcu jakieś dwa tygodnie temu zdecydowałam.

Chciałabym mieć serial lalkowy na YouTube. 

Widziałam takie rzeczy z lps ale z mh na jutubach się nigdy nie spotkałam, mimo to zaryzykowałam.

Nagrałam wstęp, intro i pierwszy odcinek. Jeszcze nie opublikowany  bo mam dużo wątpliwości, co do niektórych rzeczy...

Najdziwniejsze jest to, że wspólne nagrywanie zaproponowała mi osoba po której w życiu bym nie podejrzewała o takie zapędy.

W każdym bądź razie, nie jestem w tym sama. Chciałabym żeby z tych dwóch osób zrobiła się taka lalkowo-serialowa grupka nagrywających, może nie koniecznie wszyscy na jednym kanale, ale coś takiego to naprawdę byłoby myślę, że fajne :3

W tym miejscu miałam wstawić zdjęcia z "planu" ale tak wyszło że pewnie wstawię je w następnym poście.

Chciałabym żeby osoby, które to przeczytają skomentowały mój pomysł w jakiś sposób, mogą być nawet hejty, byleby szczere, a nie złośliwe, bo ja naprawdę chcę wiedzieć, czy tak powinnam robić czy nie. Niech nikt sobie też nie myśli, że ja już nie lubię Melody, po prostu nie czuję większej potrzeby wrzucania jej kiepskich fotek na bloga :3

Nadal nie wieżę, że zebrałam się na odwagę, żeby to z siebie w końcu wyrzucić ^^

~Hollie~

3 komentarze:

  1. Bardzo fajny pomysl!!! Koniecznie zrob ten serial :) Moja coreczka czesto robi filmiki w technice poklatkowej ze swoimi LPS w roli glownej ale tez widzialam jakies sceny z lalkami :) Super efekty mozna zrobic :)

    Ja tez lubie MH chyba najbardziej ze wszystkich ostatnich mattelowskich lalkowych wyczynow ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zza . Z miłą chęcią zobaczę tą ciężką pracę. Lubię dynioglowe uwielbiam swoja Lotte ale rozumiem co masz na myśli. Sama czekam na przesyłkę z kolejną MH :). Choć bardziej je ukrywam przed światem i może w końcu pojawiają się na blogu. Więc na pewno jestem zza. MH mają coś w sobie uwielbiam ich buźki i te długie nogi. Nie wspomnę ^^ o dłoniach. Są magiczne. Dynioglowe to zupełnie inne lalki i podobają mi się równie mocno jak MH. Czekam więc cierpliwie na pierwsze sceny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią zobaczę nad czym pracowałaś ;) tylko nie każ długo czekać :) a tymczasem zapraszam na sesje Grell http://magicznyswiatkatherine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każde komentarze i te krótkie i te długie. To naprawdę motywuje :)